Archiwum kategorii: pełny materiał

Martin Luther King powiedziałby swoje klasyczne „I have a dream„. A ja powiem, że gdy spotkałem się po raz pierwszy z Agnieszką i Piotrem i dalej, gdy podpisywaliśmy umowę, miałem przeczucie, że nasze spotkanie fotograficzne będzie nadzwyczaj obfite.

Bardzo ucieszyłem się w związku z tym, że Aga i Piotr planowali rustykalne przyjęcie weselne. Przyznam, że mam szczęście do Par Młodych, które fotografuję i wierzcie mi to nie jest truizm, czy inna kurtuazja – w praktyce przed moim obiektywem stają ciepli, prawdziwi, zakochani w sobie, radośni i szczerzy ludzie. Z pewnością praca w takich „warunkach” to czysta przyjemność, a udane zdjęcia to tylko efekt uboczny bycia w miłym towarzystwie.

 

Szczęśliwa Para Młoda w czasie Uroczystości ślubnej w Krakowie

zobacz pełny post

Zapraszam do obejrzenia długo wyczekiwanej zdjęciowej opowieści ze ślubu Agnieszki i Krzysztofa. Aktualnie za oknami mamy idylliczną polską złotą jesień, z cudownym światłem, feerią barw, jednak tak sobie myślę, że poniższe zdjęcia ślubne Agi i Krzyśka porażą Was dużo większym ogniem radości, pogody ducha niż nawet najbardziej niesamowita jesienna impresja. Lipcowy ślub odbył się w Parafii Świętej Katarzyny w Ryglicach, a błogosławieństwa Parze Młodej udzielał wujek Pana Młodego – Ksiądz Maciej. Huczne przyjęcie weselne odbyło się w Domu Weselnym Kompleks Panorama w Rzepienniku Biskupim. Nasze spotkanie plenerowe miało miejsce w Ogrodzie Botanicznym w Krakowie oraz innych sprawdzonych lokalizacjach. Monika wielkie dzięki za asystowanie! Bardzo się cieszę, że byłem z Wami w Waszym Dniu i przy okazji mogłem odrobinę zrewanżować się za pomoc ze strony Krzysztofa w przebiegu mojego własnego ślubu :).

 

Plener ślubny Agnieszki i Krzysztofa - fotograf Kraków - Ogród Botaniczny

zobacz pełny post

Nie ma co prawda jeszcze kalendarzowego lata, ale najwyraźniej pogoda w maju i z początkiem czerwca wyraźnie wskazuje, że ma ona swój rytm i swoje zwyczajnie, odmienne od kalendarzowych norm. Dziś chciałbym pokazać początek kwietnia tego roku, kiedy za oknem rozkręcała się erupcja światła, ciepła i zieleni. Całkiem możliwe, że wspomniana feeria barw to zasługa ślubu i przyjęcia weselnego Kasi i Grzegorza. Jestem pewien, że temperament Panny Młodej oraz emanujący od Pana Młodego spokój i koncentracja, to doskonała okazja na narodziny takich Maksymalnych okoliczności :). Ceremonia ślubna miała miejsce w Kościele Świętego Józefa na Podgórzu w Krakowie, dynamiczne przyjęcie weselne odbyło się w Dworku Ojcowskim. Zapraszam do oglądania tych fotografii ślubnych.

 

Fotografie ślubne Kasi i Grzegorza - Kościół Świętego Józefa - Kraków-Podgórze

zobacz pełny post

Kolejna przygoda ślubna, czyli kolejny sezon ślubny rozpocznie się dosłownie za kilka dni. Niczym pręgowany kocur ostrzę sobie pazury na kolejną porcję przygody, na poznawanie nowych Par Młodych, na łapanie światła i całe to weselno-plenerowe zamieszanie. Dziś jednak czas na małą podróż sentymentalną. Do publikacji ślubnej foto-opowieści Weroniki i Pawła na moim Blogu zabieram się już od tak dawna, że szkoda ten temat bardziej rozwijać. Cały czas z tyłu głowy przypominały mi się te fotografie, więc czas nadrobić zaległości. Paweł to mój były współlokator, naszą znajomość wspominam nadzwyczajnie ciepło, bardzo się ucieszyłem, kiedy u jego boku pojawiła się eteryczna Weronika. Reportaż ślubny z Częstochowy, dopełnił plener ślubny w Krakowie, Tyńcu i Pustyni Błędowskiej, co z kolei było okazją do publikacji mojego filmu promocyjnego autorstwa Ochkamera. Enjoy!

 

Zdjęcia ślubne Weroniki i Pawła w Częstochowie oraz plener ślubny w Krakowie

Make-Up: Yonastyl

Ślub: Parafia NMP Częstochowskiej w Częstochowie

zobacz pełny post

Przyznam, że bardzo lubię spędzać dziesiątki godzin przed monitorem w czasie edycji fotografii ślubnych. Dzień ślubu i sam reportaż ślubny to bardzo dynamiczna rzeczywistość. Spotykam się z masą ciekawych ludzi, ogromem emocji. Mogę do tego wrócić na spokojnie podczas starannej postprodukcji. Dziś chciałbym zaprosić do obejrzenia zdjęć ślubnych Ewy i Dariusza. Gdybym miał Ich opisać w krótkim zdaniu, napisałbym: „zapatrzeni i bezgranicznie oddani sobie”. Zawsze chętnie pojawiam się w okolicach Nowego Sącza, gdzie czas płynie wolniej, a mieszkańcy tych okolic są zawsze niezwykle gościnni. Tym razem bawiliśmy się w Gospodzie pod Kamieniem w Lipnicy Murowanej. Dziękuję za możliwość bycia z Wami i Waszymi bliskimi w Waszym Dniu.

 

Wrzosowe fotografie ślubne Ewy i Dariusza - Nowy Sącz

zobacz pełny post